|
|
2009-08-05
gra wstępna
|
Gra wstepna jest bez sensu!
To tak jakby trabic przez 15 minut przed wjazdem do garazu. |
|
Komentarzy:
2
|
|
2009-08-04
przysłowie chińskie
|
NIE KWIATY I DRZEWA SĄ NASZĄ
WŁASNOŚCIĄ, LECZ OGRÓD |
|
Komentarzy:
0
|
|
2009-07-29
wspinaczka
|
Podczas kursu na skałkach wspina się młoda adeptka razem z instruktorem.
Nagle dziewczyna nerwowo zaczyna szukać ręką... i mówi:
- Panie instruktorze, nie mam chwytu!
Instruktor uspokaja:
- Poszukaj, sprawdź po prawej. Po chwili dziewczę krzyczy uradowane:
- Mam! Mam szparę, cała ręka wchodzi!
- Ty się kurna nie reklamuj, tylko wspinaj.
________________________________________
|
|
Komentarzy:
0
|
|
2009-07-29
doswiadczenie życiowe
|
Dwóch przyjaciół wybrało się do baru na drinka.
Jeden z nich zagląda do szklanki i wola do drugiego:
- Stary! Pierwszy raz widzę kostkę lodu z dziurka!
Drugi smętnym głosem odpowiada:
- Mało widziałeś. Ja z taka żyję od 15 lat...
|
|
Komentarzy:
0
|
|
2009-07-26
mądrość
|
Człowiek mądrzeje z wiekiem.
I zwykle jest to wieko od trumny. |
|
Komentarzy:
0
|
|
2009-06-20
Ostatni dzień wiosny
|
Wszystko się kiedyś zaczyna i prędzej czy później kończy.
Stare przysłowie mówi: "Lepiej później, niż wcale".
Ale czy napewno odnosi sie to do wszystkiego i do każdej sytuacji?
Tego nie wiem i pewnie nigdy sie nie dowiem.
Człowiek uczy się na błędach i nie tylko.
Uczy się całe życie, a i tak głupi umiera.
Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
Jakoś to będzie...
|
|
Komentarzy:
1
|
|
2009-03-07
poteflon...?
|
Myje żona garnki, a mąż siedzi i czyta gazetę. W pewnym momencie żona zaczyna myć patelnię... mąż mówi:
- Czemu drapiesz po teflonie!
A baba na to:
- Sam jesteś poteflon! |
|
Komentarzy:
0
|
|
2009-03-07
małżeństwo
|
Podczas kłótni żona wykrzykuje z płaczem:
- Już lepiej bym zrobiła, gdybym wyszła za diabła!
- Niestety - wzdycha mąż - Małżeństwa między krewnymi są wzbronione. |
|
Komentarzy:
0
|
|
2009-03-07
powrót z delegacji
|
Mąż wrócił wcześniej z delegacji. Zobaczył, że spod kołdry ich małżeńskiego łoża wystają 4 nogi.
Zdenerwował się bardzo, chwycił gruby kij i walił w leżących ile wlezie.
Zmęczony poszedł do kuchni, a tam wita go..... ŻONA:
- Witaj, misiu, przyjechali twoi rodzice, położyli się w naszym łóżku, już się z nimi przywitałeś? |
|
Komentarzy:
0
|
|
2009-02-24
szczęście???
|
Żona do męża:
- Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło! Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne! Przymierzam - mój rozmiar!
Mąż:
- Taaa... Poszczęściło Ci się..
Po paru dniach żona znowu mówi:
- Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie, futro z norek wisi. Przymierzam - mój rozmiar!
Mąż kręci głową z podziwem:
- Szczęściara z Ciebie. A ja - popatrz - nie wiem czemu, ale szczęścia nie mam. Wyobraź sobie, wkładam wczoraj rękę pod poduszkę, wyciągam bokserki,przymierzam - i k...a nie mój rozmiar!
|
|
Komentarzy:
2
|